Mały oddech może spowodować duże zmiany! Gdy delikatnie zmniejszasz pojemność oddechową, w twojej krwi wzrasta poziom dwutlenku węgla. Dwutlenek węgla nie jest jedynie zbędnym gazem, wydalanym przez nasze ciało w procesie oddychania. Pełni on bardzo ważną funkcję i jego właściwy poziom jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
Niedoceniany CO2
Łagodne, powolne oddychanie podnosi poziom CO2 w organizmie, co sprawia, że naczynia krwionośne rozszerzają się, krążenie poprawia i następuje efektywny transport tlenu do tkanek i mięśni. Takie oddychanie pomaga wytworzyć więcej energii w bardziej wydajny sposób. Niedobór CO2 spowodowany przez nadmierne oddychanie wywołuje zmniejszony przepływ krwi do mięśni, tkanek i narządów na skutek czego mogą wystąpić bóle głowy, błędne koło ataków paniki, stany lękowe czy duszności.
Christian Bohr i jego odkrycie
W 1904 roku Christian Bohr, zafascynowany oddechem fizjolog z Kopenhaskiego Uniwersytetu, opublikował artykuł naukowy „O biologicznie ważnej relacji – wpływie zawartości dwutlenku węgla we krwi na wiązanie tlenu”. Tekst wywołał sensację w świecie naukowym, a odkrycie Duńczyka jest dziś nazywane Efektem Bohra. Podczas eksperymentów naukowiec odkrył, że krew zawierająca więcej dwutlenku węgla powodowała lepsze uwolnienie tlenu z hemoglobiny do tkanek i mięśni. Dwutlenek węgla działał jak dobry pośrednik nieruchomości, który pomagał cząsteczkom tlenu sprawnie zamienić jedno mieszkanie na inne. Gdy stężenie dwutlenku węgla w twojej krwi jest odpowiednio wysokie, tlen jest szybko i efektywnie transportowany do tkanek i mięśni. Oto sekret 'tlenowej przewagi’!
Niedobór Powietrza
Gdy poziom dwutlenku węgla wzrasta, czujemy lekki niedobór powietrza oraz chęć oddychania więcej. Doświadczanie głodu powietrza zwiększa tolerancję tego cennego związku chemicznego w naszym organizmie. Bardzo ważnym elementem jest dostosowanie ćwiczenia oddechowego do metabolicznych możliwości organizmu. Warto zaczynać od homeopatycznej redukcji oddechu, która pozwala odczuć niedobór powietrza przy jednoczesnym zachowaniu relaksu. Oddech powinien być mniejszy o około 25-30% i taka pojemność nie powinna powodować napięcia mięśni oddechowych i usztywnienia ciała.
Umysł i Ciało
To normalne, że nasza uwaga ulega rozproszeniu. Odczucie niedoboru powietrza pomaga umysłowi na dłużej pozostać przy oddechu. Kumulacja poziomu dwutlenku węgla we krwi zapewnia lepszy transport tlenu w organizmie, co działa uspokajająco na centralny układ nerwowy i twój lepiej dotleniony mózg.
W trakcie redukcji oddechu możesz zaobserwować różne reakcje organizmu. Częstym objawem skutecznego zmniejszenia objętości oddechowej jest wzrost ilości śliny w ustach. Uczucie ciepła w palcach dłoni i stóp jest wynikiem poprawy krążenia. Możesz poczuć lekkie zawroty głowy, co jest rezultatem lepszego dotlenienia mózgu. Z czasem zauważysz, jak redukcja oddechu poprawia nie tylko koncentrację, ale też ułatwia zasypianie i pomaga dobrze spać. To kolejne objawy tego, że w organizmie wzrasta tolerancja CO2.
Aby oddychać optymalnie, nie musisz zatrzymywać oddechu lub zbyt intensywnie go redukować. Kluczem do sukcesu jest mały i wolny oddech z poczuciem relaksacji całego ciała!
Redukcja oddechu ma na celu wzmocnienie twojej kondycji psychofizycznej. Jeśli chcesz nauczyć się ‘oddychać mniej, a lepiej’ zapraszam na Lekcję Oddechu – Zdrowie i Witalność.














